Hobbit

Oglądałeś ciekawy film, animację? Forum o sztuce wizualnej.
Zywy
Stalker
Stalker
Posty: 87
Rejestracja: 29 sty 2014, o 21:08
Gry: League of Legends, DayZ Mod, DayZ Standalone

Re: Hobbit

Post autor: Zywy » 4 sty 2015, o 23:16

Ogółem powiem tak, pierwsza jak i druga część jest mega. Spodziewałem się znacznie więcej po trzeciej części, choć nie oceniam jej najgorzej. Liczyłem na znacznie więcej po samym tytule i się niestety przeliczyłem. Mogli to rozłożyć na cztery części bo widać było, że wszystkie ważne wątki, które trwają po kilka minut po prostu są na siłę wrzucone, aby już było.

Awatar użytkownika
Zhar
Posty: 3298
Rejestracja: 8 lis 2012, o 14:21
Gry: i zabawy różnorakie ;)
Lokalizacja: Łuków

Re: Hobbit

Post autor: Zhar » 5 sty 2015, o 07:56

Ja po obejrzeniu 1 i 2 części powiem jedno. Dla fanów książkowego "Hobbita" to "..uj, kiła i mogiła". Dla kogoś kto nie zna twórczości Tolkiena film do obejrzenia ;)

Przy tych nieśmiałych spojrzeniach krasnala i długouchej po prostu jebnełem śmiechem :lol:

Awatar użytkownika
divibyzero
Posty: 1914
Rejestracja: 3 paź 2012, o 20:37
Gry: Arma 2, Dark Souls
Kontaktowanie:

Re: Hobbit

Post autor: divibyzero » 20 sty 2015, o 15:58

Oglądałem 3-cią część Hobbita i co mogę powiedzieć? Mniej więcej to, czego się spodziewałem. To co uważałem za mocne strony serii/filmu - nie zawiodłem się. To co uważałem, że mnie zawiedzie - w rzeczy samej wypadło słabo.

Film jest prześlicznie zrealizowany - postacie i scenografia są dopracowane w najmniejszych szczegółach. Elfy i krasnoludy (może nie licząc Kili, który na krasnoluda nie wygląda) spełniły moje wszelkie oczekiwania. Thranduil oraz Dain Żelazna Stopa oraz podległe im armie są prawdziwymi gwiazdami tego filmu. Standardowo Gandalf i Bilbo wypadli świetnie, dodając niesamowity tolkienowski klimat. Bardzo podobała mi się gra aktorska Bilba, którego mimika twarzy świetnie odpowiada hobbickiej naturze. Oglądając film przypomniały mi się najprzyjemniejsze czasy Embarosu (oraz inne przygody z RPG), gdzie różne frakcje toczyły ze sobą gry i wojenki, a bohaterowie różnili się znacząco w swoich celach, charakterach, umiejętnościach.

Spodziewałem się (patrząc po 2-giej części), że film będzie znacznie przedłużony. Niestety wiele scen niepotrzebnie się wlecze, bohaterowie spoglądają sobie przeciągle w oczy, obserwują się, mierzą wzrokiem i tak dalej. Zbyt duże natężenie epickich momentów, z których co najmniej połowa nudziła i sprawiała wrażenie wciśniętej na siłę. Z kolei zbyt mało czasu poświęcono tytułowemu konfliktowi "pięciu armii" - odniosłem wrażenie, że bitwa rozgrywa się bardzo chaotycznie, manewry wojsk zupełnie nie zgrywały się w czasie, armie nagle pojawiały się i znikały, brakowało logiki w całym tym zamieszaniu. Sama bitwa trwa bardzo długo (jakoś 1/2 filmu), ale jest tak skoncentrowana na pojedynczych bohaterach oraz ich (w większości mało interesujących) dramatach, że nie został wytłumaczony i pokazany fundamentalny przebieg potyczki.

+Strona wizualna, scenografia, ubiory
+Muzyka by Howard Shore
+Thranduil i elfy
+Dain i krasnoludy
+Bilbo
+Gandalf
+zwierzaki, wierzchowce i potwory
-niepotrzebnie wydłużone nieciekawe wątki
-Legolas
-Tauriel
-Kili
-doradca Barda (Jar Jar tego filmu)

W skrócie film podobał mi się - wybija się wyraźnie ponad średnimi produkcjami fantasy i wypełnia lukę w moim prywatnym zapotrzebowaniu na fantasy. Oglądało się bardzo przyjemnie, jednakże lista spieprzonych rzeczy jest całkiem spora, zatem jeśli ktoś liczy na legendarny film to się niestety zawiedzie.
Blog science fiction & fantasy http://divibyzero.tumblr.com/

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości