Kryzys w kinie amerykańskim

Oglądałeś ciekawy film, animację? Forum o sztuce wizualnej.
Awatar użytkownika
divibyzero
Posty: 1914
Rejestracja: 3 paź 2012, o 20:37
Gry: Arma 2, Dark Souls
Kontaktowanie:

Kryzys w kinie amerykańskim

Post autor: divibyzero » 1 sie 2013, o 12:38

Prawdopodobnie doświadczamy początku najtrudniejszego okresu w historii Hollywood i ogólnie światowej kinematografii. Czekają nas nieuniknione zmiany, które ciężko jest w tej chwili przewidzieć, lecz z pewnością filmowa dominacja USA oraz ogólnie dzisiejsze kinowe zwyczaje zostaną poważnie zachwiane.

Mamy do czynienia z czymś co Lucas i Spielberg nazywają "Implozją kina" (polecam wygooglować "hollywood implosion", na przykład: http://techcrunch.com/2013/06/13/lucas- ... -industry/). Powstaje coraz więcej filmów o budżecie +200m$ , a nawet +300m$. Standardem jest już właściwie 100m$. Okazuje się jednak, ze te filmy pikują - nie zwracają się jak, jakby chcieli tego producencie i studio, a będzie coraz gorzej.

Podobno (bazując na danych z wikipedii i box office) studio filmowe zarabia około 50% tego, co zarobi film (połowa tzw. "total gross"). Każdy gołym okiem może zobaczyć, że ostatnie wysokobudżetowe filmy takie jak "Jeździec Znikąd", "Pacific Rim", "White House Down" (aka. Świat w Płomieniach), "R.I.P.D" (aka. Agenci z Zaświatów) czy "Red 2" to totalne klapy. Średnie oceny, średnia frekwencja, gigantyczny budżet - stały się w ogóle nieopłacalne.

Przewiduje się poważne zmiany w całym filmowym biznesie. Większą współpracę technologii internetowych i mobilnych (np. premiera filmu na HBO, w wypożyczalniach jak Amazon czy Netflix, zamiast w kinie) albo dynamiczne ceny biletów do kina. Więcej zapłacimy za seans Iron Mana (który był bardzo opłacalny finansowo) niż np. średniego Pacific Rim.
Blog science fiction & fantasy http://divibyzero.tumblr.com/

Oszust
Cyborg
Cyborg
Posty: 1589
Rejestracja: 4 paź 2012, o 06:58
Gry: Stare, nowe, fajne i ciekawe, w wolnych chwilach:)
Lokalizacja: 3miasto

Re: Kryzys w kinie amerykańskim

Post autor: Oszust » 1 sie 2013, o 22:03

Może zamiast pakować kasę w marketing czy technologie, to niech zaczną robić dobre filmy ;)
Ciekawe, na ile to zjawisko jest powiązane z podobnym, dotyczącym gier. W grach można zaobserwować to samo, duże budżety i prostolinijne kichy. W muzyce chyba też, bo przez "gwiazdy" pokroju Rihanny w ogóle przestałem muzy słuchać, nie licząc w korkach...
Ogólnie jak dla mnie to jest tak, że niektórzy producenci liczą, że nawet jak zrobią byle szajs, to i tak ludzie na to pójdą (film, gra, cokolwiek). Na razie chodzą, ale patrząc na takie tematy jak ten widać, że świadomość rośnie i ludzie na gnioty nie wydają już pieniążków bez zastanowienia. Co wróży dobrze na przyszłość.

Awatar użytkownika
divibyzero
Posty: 1914
Rejestracja: 3 paź 2012, o 20:37
Gry: Arma 2, Dark Souls
Kontaktowanie:

Re: Kryzys w kinie amerykańskim

Post autor: divibyzero » 1 sie 2013, o 22:08

Właśnie wydaje się, że zmiany będą na lepsze, to znaczy umożliwią nowym twórcom wybicie się i szerszy odbiór filmów nisko budżetowych. Okazuje się, że coraz więcej ludzi buntuje się i nie chce oglądać wysoko budżetowych crapów.

W grach jest lepiej wg. mnie - gry niezależnie i z grafiką 2d przeżywają renesans.
Blog science fiction & fantasy http://divibyzero.tumblr.com/

Awatar użytkownika
Józef Taktyka
Stalker
Stalker
Posty: 53
Rejestracja: 21 paź 2012, o 14:49
Gry: Neverwinter Nights 2, Battlefield 4
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kryzys w kinie amerykańskim

Post autor: Józef Taktyka » 7 sie 2013, o 10:08

W kółko puszczają ten sam crap to nie dziwota, że się nie zwraca. Elastyczne ceny to też ruletka, bo nie wiesz jaki film jest dopóki nie obejrzysz. Byłem w kinie na Pacific Rim i na Iron Man 3 i moja ocena tych filmów była odwrotna od przeciętnych ocen. Więc na PR bym zarobił, ale już na IM 3 stracił.

Awatar użytkownika
WolandPL
Stalker
Stalker
Posty: 67
Rejestracja: 16 gru 2013, o 13:16
Gry: Zbyt dużo gier aby je wymieniać :P

Re: Kryzys w kinie amerykańskim

Post autor: WolandPL » 19 gru 2013, o 00:02

Eksplozje i demolka powoli stają się kotletem odgrzewanym tak wiele razy, że gdybym miał psa i postawił mu talerze: jeden z tym kotletem, a drugi z rozgotowanymi brokułami które trzymałem między palcami stóp przez dwa tygodnie - wybrałby brokuły, ba, założę się że by prosił o jeszcze.

Dawno nie było w kinie nic oryginalnego - dzisiaj dominują trzy typy:
  • - totalna demolka/sci-fi bez troszczenia się o fabułę, postaci czy aktorstwo (a co tam, widzowie to idioci, więc liczy się tylko technologia - shut up and give me my money [back]!)
    - totalna demolka z jakimś wyciągniętym znikąd bohaterem ubierającym się jak tarcza strzelnicza, najlepiej przedramatyzowana i jak najbardziej "mrrrrroczna"
    - głupawa komedia, która sprawia, że ludzie z depresją po obejrzeniu jej mają ochotę popełnić samobójstwo na co najmniej kilkanaście wyrafinowanych sposobów (polska w tym chyba przoduje - moja koleżanka nadal się nie pozbierała po Kac Wawie)
Brak eksperymentu, czegoś nowego, bądź nawet i starego, które można by przedstawić na nowy sposób.

Awatar użytkownika
Klonus
Bard
Bard
Posty: 549
Rejestracja: 18 mar 2013, o 08:19
Gry: Planet Side 2
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Kryzys w kinie amerykańskim

Post autor: Klonus » 6 sty 2014, o 17:01

Tak od jakiegoś czasu (od Haloween) zastanawiam się jak amerykańska kultura jest biedna w potwory. Gdy spojrzę na ich straszydła, nie znajdę nic poza:
- wampirami (nomen omen wymysł słowiański)
- wilkołakami
- zombie (wymysł afrykański)
- mumiami
- Frankenstainem

Poza tym można natrafił na podstawowe wymysły Tolkiena (elfy, krasnoludy, orkowie, trolle, smoki) i ew. coś z horrorów (Krzyk, Edward Nożycoręki). Poza tym kultura zdaje się być całkowicie pozbawiona tworów fantastycznych.
No chyba, że wy trafiliście na coś godnego odnotowania...

Awatar użytkownika
divibyzero
Posty: 1914
Rejestracja: 3 paź 2012, o 20:37
Gry: Arma 2, Dark Souls
Kontaktowanie:

Re: Kryzys w kinie amerykańskim

Post autor: divibyzero » 6 sty 2014, o 17:06

Nie tylko w potwory jest uboga ;) Ostatnie odkrycie - źródła konfliktu w filmach ostatnimi czasy to głównie "super wydaje źródło energii", które ma zazwyczaj postać świecącej kulki/sześcianu, które wytwarza "super duże promieniowanie" (przy czym i tak nikt nie ma pojęcia jaki efekt ono wywiera na organizm ludzi - maska gazowa wystarczy jak 100% protection ;) )
Blog science fiction & fantasy http://divibyzero.tumblr.com/

Oszust
Cyborg
Cyborg
Posty: 1589
Rejestracja: 4 paź 2012, o 06:58
Gry: Stare, nowe, fajne i ciekawe, w wolnych chwilach:)
Lokalizacja: 3miasto

Re: Kryzys w kinie amerykańskim

Post autor: Oszust » 6 sty 2014, o 17:16

Indiańskie duchy, Manitou, jakaś Wielka Stopa, brak ropy i to chyba na tyle ;) Teraz głównie straszą różnymi rodzajami apokalipsy.

Awatar użytkownika
Assasmine
Samotny Wilk
Samotny Wilk
Posty: 1036
Rejestracja: 18 gru 2012, o 21:01
Gry: Chowany na single-player
Lokalizacja: Serock City

Re: Kryzys w kinie amerykańskim

Post autor: Assasmine » 6 sty 2014, o 17:27

Brak internetu... :? :lol:
"Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy", "Kto nie był socjalistą za młodu, ten na starość będzie skurwysynem" - Pierwszy Marszałek Polski Józef Piłsudski

Awatar użytkownika
Klonus
Bard
Bard
Posty: 549
Rejestracja: 18 mar 2013, o 08:19
Gry: Planet Side 2
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Kryzys w kinie amerykańskim

Post autor: Klonus » 6 sty 2014, o 18:09

Oszust pisze:Teraz głównie straszą różnymi rodzajami apokalipsy.
Ostatnio widziałem jakąś składankę trailerów na rok 2014 - Herkules, Pompeje, Siódmy syn, 300... połowa filmów jest usytuowana w tej przestrzeni czasowej.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości